Autor:
kampania społeczna, pomaganie

"Kiedyś byłam bardziej skłonna wrzucać złotówki do pojemników żebraków, dzielić się tym, co mam w torebce. Teraz, wyposażona w doświadczenie pracownika socjalnego w sześćsettysięcznym mieście, nie daję pieniędzy na ulicy" - mówi Anna Gazda odpowiedzialna za kampanię społeczną "Dając pieniądze, nie pomagasz", prowadzoną przez Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego, której celem jest uświadomienie mieszkańcom Wrocławia, w jaki sposób mogą realnie pomóc osobom żebrzącym.

Między potrzebą a zawodem

Problem nasila się wiosną i latem. Osoby żebrzące pojawiają się w stałych miejscach, głównie w centrum miasta. Niektóre są już dobrze znane mieszkańcom. Wiele spośród nich to rzeczywiście poszkodowani przez los, bezdomni czy borykający się z problemami zdrowotnymi. Jednak obok tych naprawdę potrzebujących rozwija się cały biznes zawodowego żebractwa - ludzi, którzy z nachalnego proszenia o datki uczynili sposób zarobkowania - a wypada podkreślić, że są to działania zabronione. Kodeks wykroczeń stwierdza, że osobom, które mają środki egzystencji lub są zdolne do pracy, za żebranie grozi kara grzywny, nagany lub ograniczenia wolności. Osobne regulacje dotyczą zmuszania do żebractwa dzieci lub osób bezradnych i zależnych.

W kwestii przeciwdziałania żebractwu bardzo wiele zależy od przechodniów. "Wrzucenie paru groszy jest często łatwiejsze niż praca wolontaryjna, która dla mnie jest jedną z cenniejszych form wsparcia.Namawiam raczej do zainteresowania się osobami z najbliższego otoczenia - rodziną, sąsiadami, kolegami, którzy mogą potrzebować naszej pomocy. A pieniądze lepiej przekazać w formie darowizny czy 1% podatku tym podmiotom, które pomagają w sposób systemowy i ciągły, a nie doraźny" - dodaje Anna Gazda. Nie wszyscy wiedzą, że we Wrocławiu funkcjonuje wiele organizacji, które mają na celu pomoc osobom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej: to zarówno Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, jak i liczne organizacje pozarządowe. Osoby najuboższe i bezdomne mogą też korzystać z noclegowni, łaźni i jadłodajni.

Pomoc społeczna i streetworking

"Wiem, że osoby, które potrzebują pomocy, w naszym mieście ją znajdą. Mamy świetnie przygotowane instytucje i służby publiczne oraz organizacje pożytku publicznego, które od wielu lat świadczą pomoc na rzecz ludzi ubogich" - mówi Dorota Feliks, dyrektor Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego, które już kolejny rok prowadzi akcję zapobiegania zjawisku żebractwa.

Planujemy, by tym razem istotną częścią kampanii społecznej "Dając pieniądze, nie pomagasz" były działania streetworkingowe. Do zadań streetworkerów będzie należało wsparcie osób żebrzących poprzez zaoferowanie różnych form pomocy ze strony MOPS-u, instytucji samorządowych i organizacji pozarządowych. Streetworkerzy będą też rozdawać ulotki informujące osoby żebrzące i mieszkańców Wrocławia o problemie oraz miejscach pomocy. Działania te mają przede wszystkim na celu zmotywowanie do zmiany zachowań, przedstawienie dostępnych alternatyw oraz konsekwencji, jakie niesie ze sobą żebractwo.

Mądre pomaganie

Z doświadczeń pracowników socjalnych wynika, że większość żebrzących to osoby bezdomne, często przyjezdne. Powodem żebractwa są najczęściej czynniki materialne. Główne problemy osób żebrzących to ubóstwo, uzależnienia, niepełnosprawność, samotność i bezdomność. I choć często zdarza się, że taki sposób zarabiania to ich świadomy wybór, potrzebują one długofalowej i przemyślanej pomocy. Wrzucenie kilku monet do kapelusza nie jest rozwiązaniem.

Dlatego w ramach kampanii "Dając pieniądze, nie pomagasz" planowane jest także spotkanie dla właścicieli restauracji z Rynku i okolic, czyli miejsc, w których problem żebractwa występuje najczęściej. W spotkaniu wezmą też udział przedstawiciele Straży Miejskiej, Policji oraz MOPS-u, którzy wraz z restauratorami i streetworkerami będą starali się wspólnie wypracować metody przeciwdziałania żebractwu. Uczestnicy podzielą się również doświadczeniem zdobytym podczas poprzednich edycji kampanii. Na spotkaniu przekazane zostaną informacje o przepisach prawnych dot. żebractwa oraz dostępnych w mieście placówkach udzielających pomocy osobom w trudnej sytuacji materialnej.

Walka z żebractwem wcale nie musi oznaczać obojętności i przyzwolenia na znieczulicę społeczną, wprost przeciwnie - zawiadamiając Policję lub Straż Miejską o takich przypadkach, zwłaszcza angażujących do tego procederu dzieci, możemy pomóc. Warto też mieć przy sobie kilka ulotek z miejscami pomocy we Wrocławiu, aby przekazać je osobom żebrzącym zamiast wsparcia finansowego. Pomagajmy mądrze!

TUTAJ znajduje się lista instytucji, które oferują pomoc potrzebującym.

 

 

 

 


Dając pieniądze, nie pomagasz. Pomagaj mądrze!
Kategoria: 
Tagi: